WAŻNE
TERAZ

Polska wygrywa z Finlandią - taką reprezentację chcemy oglądać!

Nowy Land Rover Defender w oficjalnej zapowiedzi. Debiut już niebawem

Brytyjczycy sukcesywnie podgrzewają atmosferę przed debiutem nowego Defendera. Opublikowali właśnie pierwszą, oficjalną zapowiedź modelu, który zadebiutuje oficjalnie już 10 września, podczas salonu we Frankfurcie.

Testy w trudnych warunkach nie pozostawiają wątpliwości co do tego, jakim autem będzie nowy Defender.Testy w trudnych warunkach nie pozostawiają wątpliwości co do tego, jakim autem będzie nowy Defender.
Źródło zdjęć: © mat.prasowe
Aleksander Ruciński

Nowy Land Rover Defender jest bez wątpienia jedną z najbardziej oczekiwanych premier wrześniowej imprezy. Przed kolejną generacją legendy stoi bardzo trudne zadanie. Auto musi sprostać oczekiwaniom wymagających klientów - w szczególności miłośników pojazdów terenowych. Poprzednik, którego produkowano bez większych zmian przez kilka dekad, był jednym z najwybitniejszych przedstawicieli swojego segmentu.

Nowy Defender będzie bez wątpienia pojazdem bardziej cywilizowanym niż poprzednik. W planach są nawet wersje z pneumatycznym zawieszeniem i naprawdę bogatym wyposażeniem. Niektórzy mogą doszukiwać się w tym zmiękczenia charakteru terenówki, wyrażając obawę o to, czy nie upodobni się ona zbytnio do modnych SUV-ów. Nie ma jednak powodów do zmartwień.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat.prasowe

Brytyjczycy nie pozostawiają złudzeń co do przeznaczenia Defendera. Świadczy o tym chociażby opublikowana zapowiedź, przedstawiająca ubłocony przód pojazdu, czy film promocyjny pokazujący jak terenówka zmierza trudnymi drogami prosto do Frankfurtu:

The New Land Rover DEFENDER – Coming Soon

Warto także wspomnieć o rygorystycznych testach, którym poddano nową generację legendy. Przez ostatnich kilkanaście miesięcy auto było sprawdzane w najróżniejszych warunkach - wspomagało misje humanitarne w Afryce i jeździło po ostrych skałach w Kazachstanie. Defender jest gotowy do pracy w temperaturze od -40 od +50 stopni Celsjusza.

Kilka dni temu w sieci pojawiła się fotografia pokazująca nadwozie brytyjskiej terenówki bez kamuflażu. Dzięki niej wiemy już, czego powinniśmy się spodziewać. Nie pozostaje nic innego jak czekać do 10 września. Wówczas powinniśmy poznać wszelkie szczegóły.

Wybrane dla Ciebie

Pierwszy kontakt: Nowy VW ID. Polo i spółka to zapowiedź miejskich aut za 100 tys. zł. Widziałem czworaczki, którymi ma jeździć Europa
Pierwszy kontakt: Nowy VW ID. Polo i spółka to zapowiedź miejskich aut za 100 tys. zł. Widziałem czworaczki, którymi ma jeździć Europa
Ostateczne potwierdzenie. Niemiecki gigant ma duże problemy
Ostateczne potwierdzenie. Niemiecki gigant ma duże problemy
Rowerzyści zapominają, a mandaty są jak dla kierowców. Nawet 2,5 tys.
Rowerzyści zapominają, a mandaty są jak dla kierowców. Nawet 2,5 tys.
Ulubieniec Polaków zyska nowy napęd. Znamy datę premiery
Ulubieniec Polaków zyska nowy napęd. Znamy datę premiery
Fiat Grande Panda potaniał. Ofertę uzupełnił prosty silnik
Fiat Grande Panda potaniał. Ofertę uzupełnił prosty silnik
Wywiad: To on odpowiada za projekt BMW Neue Klasse. "Szansa jedna na pokolenie, by zacząć od czystej kartki papieru"
Wywiad: To on odpowiada za projekt BMW Neue Klasse. "Szansa jedna na pokolenie, by zacząć od czystej kartki papieru"
​Pierwszy kontakt z nowym BMW iX3: nadal chcesz tego diesla? [wideo]
​Pierwszy kontakt z nowym BMW iX3: nadal chcesz tego diesla? [wideo]
Duster i Bigster z nowym napędem. To będą mistrzowie oszczędzania
Duster i Bigster z nowym napędem. To będą mistrzowie oszczędzania
Nowy, elektryczny Mercedes GLC - niech stanie się światłość!
Nowy, elektryczny Mercedes GLC - niech stanie się światłość!
Wyższa stawka za badanie techniczne. Ministerstwo podało konkretną datę
Wyższa stawka za badanie techniczne. Ministerstwo podało konkretną datę
Pierwsza jazda: Kia Sportage po liftingu - coś trzeba było zrobić
Pierwsza jazda: Kia Sportage po liftingu - coś trzeba było zrobić
Roman Forbrich o imporcie aut z Dubaju i samym arabskim mieście. Nie wyobraża sobie jednej rzeczy
Roman Forbrich o imporcie aut z Dubaju i samym arabskim mieście. Nie wyobraża sobie jednej rzeczy