Pomóż nam tworzyć Autokult! Co chcesz tu zmienić?

Pierwsza jazda: Ford Tourneo Connect – gdzieś już to grali

Nikt nie ukrywa, że nowy Ford Tourneo Connect to Volkswagen Caddy w innych ciuszkach, ale jest jeden element, który Ford zrobił po prostu lepiej. Oto, co oferuje nowy dostawczak.

Ford Tourneo Connect

Ford Tourneo Connect (fot. Mateusz Lubczański)

Współpraca pomiędzy producentami w tym dostawczym segmencie nie jest niczym zdumiewającym. Samochody "żyją" zdecydowanie dłużej, zarabia się na nich mniej, a przecież koszty rozwoju są spore. Dlatego też firmy łączą siły, wypuszczając auta niezwykle podobne do siebie, a nawet mechanicznie identyczne. Wystarczy powiedzieć, że nadjeżdżające pick-upy: Ford Ranger i Volkswagen Amarok będą miały ze sobą bardzo dużo wspólnego.

Ford Tourneo Connect

No dobrze, a co zrobili inżynierowie Forda, którzy stanęli przed wyzwaniem zaprojektowania czegoś nowego na bazie produkowanego w Polsce Volkswagena Caddy? Cóż, sami przedstawiciele marki mówią, że nowy jest przedni zderzak, maska, błotniki, lampy, wzory felg, wymieniono też ofertę tapicerek, poprawiono kierownicę i konsolę środkową, jak i wykończenie boczków drzwi.

Nie będę oczywiście twierdził, że jest to zupełnie nowe auto, choć muszę przyznać, że faktura fordowskich tworzyw bardziej do mnie przemawia niż tych od Volkswagena. Jest też jeszcze jeden kluczowy element – mamy tu fordowskie multimedia, co oznacza, że działają one dobrze (w wydaniu Volkswagena to najsłabszy element całego auta, który doprowadza do szału), a i wszystko jest proste i czytelne. Można? Można.

Ford Tourneo Connect

Ford Tourneo Connect będzie oferowany w dwóch długościach nadwozia (na co wpłynie zwiększenie rozstawu osi). W każdym z nich można zdecydować się na trzeci rząd siedzeń, choć jest on nieco awaryjny i nie ma np. nawiewów powietrza. Siedzenia można złożyć, a w razie potrzeby wyjąć. Ford nie zrobił nic z oknem dachowym, które nie ma rolety, więc choć w upalne dni szyba stara się coś "wyłapać", to i tak jest to spore niedopatrzenie.

Producent nie odwrócił się od silników wysokoprężnych. Pod maską znajdziemy 2-litrową jednostkę o mocy 102 lub 122 KM. Ten mocniejszy wariant generuje 320 niutonometrów momentu obrotowego i choć jest nieco głośny, to warto się na niego zdecydować. Dynamika jest akceptowalna, a spalanie utrzymuje się na zadowalającym poziomie. Ze skrzynią manualną pod miastem można "wykręcić" nawet 4,3 l, na autostradzie będzie to ok. 6,5 l oleju napędowego. W takiej konfiguracji można jeszcze zamówić napęd na cztery koła. Silniki benzynowe reprezentowane są przez jednostkę mającą 1,5 l pojemności i moc 114 KM.

Ford Tourneo Connect

Ford Tourneo będzie oferowany w wersji Active (z dodatkowymi listwami wokół nadkolami czy progami), odmianie Sport (z pasami na masce!) oraz w pakiecie Titanium czy bazowym Trend. Kluczem będzie jednak nie wyposażenie, ale dostępność aut oraz cena. Tourneo startuje z poziomu ok. 123 tys. zł(z VAT-em), choć na razie w ofercie jest wysoko pozycjonowana odmiana Titanium. Tańszy Trend pojawi się później.

Zobacz również: Test: Ford Mustang Mach-E – to nie fair!

Caddy ma już wersję bazową, np. z kołpakami, która wyceniona jest na 112 tys. zł, ale już wersja Life z bazowymi udogodnieniami kosztuje 125 tys. zł. Ostatecznie więc to dealerzy będą musieli skupić się na walce cenowej, sprzedając w praktyce to samo auto.

Pomóż nam tworzyć Autokult!

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Testy samochodów:

Test Audi A8 55 TFSI: oaza spokoju na czterech kołach Test: Volkswagen Caddy California - to nie kamper, lecz specjalistyczne narzędzie Pierwsza jazda: Jeep Wrangler 4xe - najpierw jest błoga cisza, potem przychodzi strach Audi S1 Sportback - test Nowy Ford Focus 1,5 EcoBoost & 1,5 TDCi facelifting – pierwsza jazda Seat Alhambra Style 2,0 TDI 140 KM CR 4Drive - test Test wideo: Mercedes E300 Coupe - dodaje stylu. Wszystkiemu? BMW X1 (2016) xDrive25i - test, opinia, spalanie, cena Dawid kontra Goliat. Wyścig Kii Picanto i ciężarowego MAN-a Hyundai i40 2,0 GDi - celny policzek [test autokult.pl] Peugeot 508 SW BlueHDI 180 GT: wariant rodzinny, prawie idealny Test: Audi RS Q3 Sportback - zapomnijcie o aucie, skupcie się na silniku

Popularne w tym tygodniu:

Test: Peugeot 308 BlueHDI – cofnąłem się w czasie, by pojeździć dieslem. Ma wielką zaletę i nie chodzi o zasięg Test długodystansowy: Ford Mustang Mach-E AWD 98 kWh. Dzień dobry! Test: FSO 125p Pick-up - miał być eksportowym hitem, ale wyszło jak zwykle Test: Porsche 911 (992) Turbo S vs 911 (997) Turbo - dwaj tytani, którzy kończą swoje epoki. Swoją magię odkryli w Beskidach Test: Mercedes-AMG GT 63 S E Performance - tak jeździ i ryczy hybryda jeśli ma 843 KM! Test: Ford Mustang California Special - powrót po 7 latach za kierownicę legendy Test: Renault Master piwoplan firmy Plandex - bo widelcem nie da się jeść zupy Pierwsza jazda: Kia EV6 GT. Sprawdzam najtańsze 500+ na rynku Test: Audi S8 po liftingu - luksus nie musi iść w parze z niesmaczną ostentacją Test: Volkswagen Taigo - logiczna alternatywa dla Polo, kiedy chcesz wydać 100 tys. zł Test: Mazda MX-5 z systemem KPC na przełęczy Salmopolskiej Test: "Duży Range Rover" - złoty i nieskromny