Jazda autostradą to oszczędność?

Zastanawialiście się kiedyś ile firma użytkująca pojazdy do swojej działalności zaoszczędza dzięki zbudowaniu autostrad, pozwalających na szybki przejazd pomiędzy miejscowościami? Otóż z czysto ekonomicznego punktu widzenia podróżowanie tymi dwupasmowymi drogami może być... nieopłacalne. Co jednak nie oznacza, że nasze wspaniałe A1, A2 i A4 należy omijać szerokim łukiem.

https://www.autostrada-a2.pl/

Koszty przejechania jednego kilometra autostrady, ze względu na różnych koncesjonerów, nie są takie same. Przykładowo za odcinek Poznań-Konin zapłacimy 36 zł, a mający podobną liczbę kilometrów Konin-Stryków: 9,90 zł. Dokładne wyliczenia opłat za konkretne fragmenty dróg znajdziemy na dedykowanych stronach internetowych. Ciekawostka. Chcąc znać dokładną kwotę jaką musimy sobie zostawić na dojechanie z Poznania do Warszawy (czy nawet Strykowa, bo trasa Stryków-Warszawa nadal jest za darmo), musimy znaleźć dwie odrębne witryny. Na stronie internetowej koncesjonariusza komercyjnego otrzymamy nawet informacje o potencjalnym koszcie paliwa, ale uwaga — system nie prosi nas o wpisanie wielkości silnika i modelu auta (!). Widzimy za to długość odcinka. I tu kolejny absurd – trasa Poznań-Konin to 102 km, w tym… 103 km na A2.

Niższe spalanie

Trasę między centrum Poznania a centrum Łodzi jadąc przepisową prędkością autostradą A2 w porze dnia poza szczytem komunikacyjnym, pokonamy zazwyczaj w czasie około dwóch godzin (rano i popołudniu trzeba sobie doliczyć kilkadziesiąt minut na wyjazd z metropolii). Wybierając darmową drogę, poza autostradą, musimy się liczyć z poświęceniem ponad trzech godzin, a zjeżdżając w Koninie, czyli płacą niecałe 10 zł – niecałe 180 minut. Trasy płatne i bezpłatne są zbliżone jeśli chodzi o odległość w kilometrach, lecz oszczędności z opcji nr 1 wynikają nie tylko z powodu konieczności płacenia na bramkach.

Swoją rolę odgrywa również niższe spalanie. Trzeba mieć świadomość, że jazda z prędkością 140 km/h (a nie brakuje kierowców jeżdżących szybciej niż przepisy pozwalają) generuje znacznie większe spożycie benzyny czy Diesla przez pojazd niż spokojne poruszanie się drogą krajową. Szczególnie zdziwieni dużym apetytem na paliwo mogą być użytkownicy miejskich „ekonomicznych” aut. Trudno tutaj dokonać precyzyjnych obliczeń, bowiem rezultaty będą inne ze względu na silnik, liczbę pasażerów, stylu jazdy, a nawet pogodę. Ale zyski z jednej trasy związane z paliwem można liczyć w kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu złotych.

Koszt roboczogodziny

Za autostradę można płacić bezgotówkowo (niektórymi) kartami paliwowymi. Jeśli zdecydujemy się na paragony, dostarczamy dodatkowej pracy działowi księgowości, z drugiej strony nie wszystkie małe przedsiębiorstwa korzystają z „plastików”. Szukający optymalizacji kosztów powinni sobie dokonać wyliczeń związanych z liczbą wykonywanych autostradą tras w miesiącu. Cyfry ponoć nie kłamią i w tym momencie część właścicieli firm może szykować się do zaprowadzenia nowych porządków w firmie.

Nie polecamy jednak szybkich decyzji. Jako przeciwwagę wspomnianych kosztów warto wyliczyć ile nas kosztuje jedna godzina pracy pracownika lub własna, jeśli to my akurat jedziemy. Podróżując z Warszawy do Poznania autostradą standardowo pozostajemy w aucie przez trzy godziny a nie pięć. Licząc jazdę w obie strony mamy zatem o cztery godziny więcej na spotkania biznesowe, poza tym czujemy mniejsze zmęczenie z powodu znacznie zmniejszenia czasu w podróży. Jesteśmy szybciej w domu, mamy więcej sił na kolejny dzień, itp.

Polepszyć bezpieczeństwo

Co jeszcze niezwykle istotne, jazda autostradą jest znacznie bezpieczniejsza niż drogami krajowymi czy tymi o jeszcze niższym standardzie. Mamy do dyspozycji dwa, trzy pasy ruchu w jedną stronę i prawdopodobieństwo, że ktoś (lub my sami) pomyli się w trakcie wyprzedzania i uderzy w nas środek lokomocji jadący w stronę przeciwną jest bardzo, bardzo małe. Nie ma też bardzo skomplikowanych kwestii włączania do ruchu z dróg podporządkowanych.

Odliczenie VAT a autostrada

Analizując oszczędności lub ich brak w związku z jazdą autostradą, warto poruszyć kwestie podatkowe. Są one inne na różnych odcinkach — w zależności od tego, kto pobiera opłatę. Jak twierdzi Michał Majczyna, doradca podatkowy w Kancelarii Ożóg Tomczykowski, przejazd drogą, której koncesjonariuszem jest Skarb Państwa nie podlega opodatkowaniu VAT, ponieważ władza publiczna (nawet jeśli w jej imieniu działa GDDKiA) nie jest podatnikiem VAT. Kierowcy otrzymują więc paragon niefiskalny mogący w księdze przychodów i rozchodów zostać zapisany jako koszt uzyskania przychodu.

Inaczej wygląda sytuacja, gdy trasa podlega zarządzaniu przez podmiot komercyjny, przykładem opisywany odcinek Poznań-Konin. W takim przypadku do „biletu” doliczane jest 23 proc. podatku. Co niezwykle ważne, otrzymany paragon fiskalny na autostradzie, jest równoznaczny z fakturą. Niestety, przejazd autostradą nie stanowi tzw. „kosztu ogólnego” działania firmy, poza tym większość pojazdów zarejestrowanych na przedsiębiorstwo nie spełnia warunków do pełnego odliczenia VAT. Wniosek — można odliczyć tylko 50 procent podatku ujętego na paragonie fiskalnym otrzymanym na autostradzie. Natomiast zdaniem Michała Majczyny, nieodliczony z tego powodu podatek VAT (czyli pozostałe 50 procent) zaliczymy do kosztów uzyskania przychodów w podatku dochodowym.

Zobacz również: Tylko na Autokult.pl

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Poradniki i mechanika:

Wjazd samochodem do lasu - kiedy można, a kiedy nie wolno? Tabliczka znamionowa samochodu - jakie są na niej informacje? Powierzenie samochodu służbowego pracownikowi Diesel czy benzyna? Generalny przegląd marek [cz. 3] Podwyżki OC i AC – jak obniżyć koszty ubezpieczenia pojazdów [cz.2] Podwyżki OC i AC: jak obniżyć koszty ubezpieczenia pojazdów [cz.1] Awarie systemu ABS Zaparowane szyby - przyczyny dokuczliwego problemu CFM dla małych i średnich firm - wywiad Odpowiedzialność kierowcy za szkody wyrządzone pasażerom cz. 2 Odpowiedzialność kierowcy za szkody wyrządzone pasażerom cz. 1 Wartość rezydualna Superba, Optimy, Mondeo, Talismana, Mazdy 6 Co to jest kontrola trakcji (ASR, TC)? Samochód jako wizerunek firmy i benefit dla pracownika [cz.2] Samochód jako wizerunek firmy i benefit dla pracownika [cz.1] Jak rozpoznać awarię wtryskiwacza benzynowego? Sprężarka typu G-Lader – zapomniany wynalazek Prawo jazdy kategorii B – czym można jeździć? Czy sprężyny zawieszenia trzeba wymieniać parami? Jak czytać oznaczenia na szybach samochodowych? Co to jest szpera? Czy amortyzatory trzeba wymieniać parami? Czy warto kupić kilkuletnie, nieużywane opony? Co to jest mikrohybryda?

Popularne w tym tygodniu:

Skutki nieodśnieżenia auta mogą być bardzo kosztowne Używane części, których nie możesz zamontować w swoim aucie Wjazd samochodem do lasu - kiedy można, a kiedy nie wolno? Czy opłaca się kupić samochód z fabryczną instalacją LPG? Analiza propozycji Opla Używany samochód z dieslem – kiedy warto kupić? Co i dlaczego psuje się w silnikach Diesla? Dlaczego silnik Diesla nie chce odpalić zimą? Jak można, a jak nie wolno wyprzedzać?