Manager floty - obowiązki i zarobki

Profesja związana z opieką nad samochodami w firmach ma swoją nazwę. Fleet Manager, czyli manager/menedżer floty, wykonuje swoje obowiązki w przedsiębiorstwach na stanowiskach mających różne nazwy. Jak niemal każda praca, tak i ta ma swoje blaski, ale i cienie. Niezależnie od określenia na wizytówce, szefostwo każdego przedsiębiorstwa użytkującego co najmniej kilkanaście pojazdów powinno zatrudnić osobę, której jednym z wielu lub jedynym zadaniem będzie sprawowanie pieczy nad pojazdami. Trafiając na profesjonalistę - oszczędności gwarantowane.

W dużych podmiotach gospodarczych znajdziemy dział zajmujący się tylko sprawami związanymi z samochodami. Niekiedy to jednak stanowiska jednoosobowe, więc dla takiego pracownika perfekcyjna opieka nad 150–200 autami może stanowić wyzwanie. Opiekunowie flot pracują także w działach logistyki, transportu, administracji. Niemały wpływ na proces kupowania środków lokomocji mają również zakupowcy.

Badanie FlotyAutoBiznes z 2014 roku, w którym ankietowanych było ponad 200 osób, pokazało, że sprawianiem pieczy nad autami zajmują się między innymi kierownik transportu, kierownik zespołu gospodarczego, IT & fleet manager, kierownik działu administracji, specjalista ds. gospodarki paliwowej i zarządzania flotą, dyrektor logistyki, office manager, dyrektor ds. technicznych, starszy specjalista ds. technicznych i informatycznych, kierownik działu infrastruktury itp. Ciekawostka odnośnie płci – kilkanaście procent osób wypełniających specjalną ankietę stanowiły panie.

Zadania managera floty

Badanie również wykazało, że 81 procent osób opiekujących się flotami ma w swoich obowiązkach także inne zadania. Są to przeróżne zajęcia: administracja, zakupy biurowe, opieka nad telefonami służbowymi, ubezpieczenia (nie tylko floty), zarządzanie nieruchomościami, wózkami widłowymi, a nawet ochrona budynku i prace księgowe.

Młodzi ludzie pracę opiekuna flotą wyobrażają sobie nierzadko jako codzienny dostęp do najnowszych samochodów, sporo jeżdżenia i obracania się w świecie motoryzacji. To niestety, tylko ułamek prawdy. Manager floty wiele czasu spędza w biurze, wykorzystując wszelkie możliwości pakietu Office. Kontaktuje się z serwisami (ustalenia związane z przeglądami, naprawami, akceptacja a czasem i zakwestionowanie czynności/kosztów itp.), sprawdza kwestie związane z ewentualnym zbyt wysokim spalaniem, zajmuje się wezwaniami związanymi ze zdjęciami z fotoradarów itp. Musi mieć piecze nad kwestiami związanymi z zakupem ubezpieczenia, chyba że korzysta z pomocy zaufanego brokera, głowi się, jakie auto i gdzie kupić najkorzystniej, pilnuje terminów przeglądów czy wymiany opon. Ponadto stanowi pomoc dla kierowców, którzy co rusz zwracają się z różnymi, często nietypowymi prośbami. Oczywiście również nie narzeka na brak okazji do wyjścia z biura, choćby związanych z wydawaniem nowych aut (naturalnie w dużych firmach nie uczestniczy przy przekazaniu każdego pojazdu), bywa także zapraszany na różnego rodzaju prezentacje produktowe, wiedzę zdobywa między innymi na branżowych konferencjach.

Komputer i telefon — tak, auto — niekoniecznie

Komputer i telefon to najważniejsze narzędzia pracy menedżera floty — wcale nie tak często mają oni przydzielone auto służbowe. Porozmawiać na spokojnie z menedżerem floty w jego godzinach pracy stanowi często nie lada wyzwanie, bo aparat dzwoni bardzo często — kierowca miał stłuczkę, serwis wymaga natychmiastowej autoryzacji naprawy, importer chce porozmawiać na temat nowej specjalnej oferty, dyrektor sprzedaży pyta, kiedy wreszcie przyjedzie jego nowe auto… Jak to często mówią flotowcy — każdy dzień jest inny, wiele spraw „na teraz”, a dyspozycyjność praktycznie 24 godziny na dobę. Właśnie konieczność ciągłej dostępności i niskie zarobki, to zdaniem managerów flot największe wady ich pracy. W 2014 roku 14 proc. ankietowanych osób zajmujących się administracją i zarządzaniem samochodami zarabiało poniżej 3000 zł netto, a 43 proc. powyżej 5000 zł, a reszta w widełkach między tymi wartościami.

Niejednokrotnie menedżerowie spotykają się z nakazem od szefostwa: „potrzebujemy zredukowania kosztów floty o 5 proc. — prosimy o szybki raport". Jednocześnie tego samego dnia zarząd przysyła maila z życzeniami związanymi z nowymi pojazdami. Sprawny menedżer floty, obejmując stanowisko w źle zarządzanej flocie samochodowej, potrafi znaleźć nawet kilkadziesiąt procent oszczędności. Gorzej, gdy zmniejszanie budżetu następuje co roku. Mobilność trzeba jednak bezwzględnie zachować, inaczej straty dla firmy będą przeogromne.

Flotowiec nie pracuje

Tym bardziej może dziwić, że w obecnych realiach nie ma wielkiego boomu jeśli chodzi o oferty pracy w tej profesji. Mało tego, część fachowców miewa problemy ze znalezieniem zatrudnienia. Dzieje się tak między innymi ze względu na rozmaite fuzje firm, ale nie tylko. Część przedsiębiorców korzystających z wynajmu długoterminowego uznaje, że pracownik zajmujący się autami będzie narzekał na nudę. To błędne myślenie. Ktoś bowiem musi nadzorować zewnętrznego partnera. Rozliczenia z podmiotami CFM, przy całym szacunku dla ich profesjonalizmu, nie zawsze należą do łatwych. Nawet ich przedstawiciele twierdzą, że mając po stronie klienta osobę obeznaną w tematyce flotowej, współpraca jest bardziej efektywna.

Zdecydowana większość managerów flot, choćby opieka nad samochodami stanowiła niewielki promil ich działalności, ma pozytywne podejście do wykonywanej pracy. W wspomnianym badaniu FlotyAutoBiznes aż 90 proc. ankietowanych napisało, że lubi to co robi, głównie w związku z częstym kontaktem z ludźmi oraz obcowaniem z motoryzacją. Zatem można napisać: manager floty — szczęśliwy człowiek.

Zobacz również: Tylko na Autokult.pl

Zobacz więcej artykułów z serii: Biznes

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Poradniki i mechanika:

Dlaczego klimatyzacja nie chłodzi? Najczęstsze awarie i błędy serwisowe Leki zaburzające zdolność prowadzenia pojazdu [poradnik] Regeneracja wtryskiwaczy Common Rail Jaka technika jazdy na autostradzie jest najlepsza? Do czego służy zawór EGR, co się w nim psuje i czy warto go wyeliminować? Jak wybierać samochód do firmy? Czy można wyeliminować dwumasowe koło zamachowe i jak to poprawnie zrobić? Czy warto stosować olej o niższej lepkości na zimę? Regulamin kierowcy firmowego [cz. 1] Downsizing silników - czy trzeba się go obawiać? TCO, czyli cena zakupu samochodu nie jest najważniejsza Formy finansowania zakupu samochodu do firmy Co warto wiedzieć przed zakupem łańcuchów śniegowych? Karty paliwowe w firmie - podstawowe informacje Najlepsze silniki Diesla w swoich klasach – które polecamy w samochodach używanych? Mam silnik 1.2 TDI, 1.6 TDI lub 2.0 TDI EA 189 Volkswagena - co powinienem robić? [aktualizacja] W co nie warto wierzyć producentom samochodów, czyli kłamstwa i mity, którymi nas karmią Najlepsze silniki benzynowe w swoich klasach – które polecamy w samochodach używanych? Co to jest przyczynienie się do wypadku drogowego? Wycieki płynów w samochodzie – objawy, przyczyny i zagrożenia Obsługa i ładowanie akumulatora – to możesz zrobić samodzielnie Na jakich zasadach przedłuża się polisę OC i jakie są kary za jej brak? Jak sprawdzić liczbę punktów karnych? Trzecia tablica rejestracyjna – do czego służy i jak ją zdobyć?

Popularne w tym tygodniu:

Czym grozi utrata samochodu z dokumentami? Problem dotyczy jednej czwartej kierowców Amerykańskie samochody, których nie kupisz w Polsce Zabezpieczenia fabryczne nie wystarczą. Pokazujemy sposób, jak ochronić auto przed korozją Co to jest ubezpieczenie GAP i czy warto je mieć? Pękanie sprężyn zawieszenia to plaga w starszych autach. Kierowcy nawet nie wiedzą o usterce Na to zwróć uwagę, gdy wypożyczasz auto. Nie daj się oszukać Części samochodowe, za które nie warto przepłacać. Oszczędności będą natychmiastowe